When I saw the forecasts for a few snowy days in Luxembourg – I just knew, I HAD TO do at least one photoshoot in these conditions. Since I moved to Luxembourg (it’s been already almost 8years!), there was no real winter. Each year I could do one or two photoshoots with the snow (or something similar to it) , so I wanted to use the moment. Unfortunately days with snow were in the middle of working week, so it was complicated, but here we are. Cindy wrote me on Saturday and as we knew each other from the previous photoshoot (in 2024), we organized our meeting and got most amazing weather! Snow with the sun, what a connection! I have to show you these pictures, they are simple, yet so great. Calm, peaceful, with no special effects or dresses. Only casual outfit and an incredible bond of Cindy and her horses. Thank you my Dear for coming back. ❤



Kiedy zobaczyłam prognozy zapowiadające kilka śnieżnych dni w Luksemburgu, od razu wiedziałam, że muszę zrealizować przynajmniej jedną sesję zdjęciową w takich warunkach. Odkąd przeprowadziłam się do Luksemburga (minęło już prawie 8 lat!), nie było tu prawdziwej zimy. Każdego roku udawało mi się zrobić jedną lub dwie sesje ze śniegiem (albo czymś, co go przypominało), dlatego tym bardziej chciałam wykorzystać ten moment. Niestety śnieżne dni przypadły na środek tygodnia roboczego, co bardzo komplikowało sprawę, ale… udało się. Cindy napisała do mnie w sobotę, a ponieważ znałyśmy się już z poprzedniej sesji w 2024 roku, szybko zorganizowałyśmy nasze spotkanie — i trafiłyśmy na absolutnie wymarzoną pogodę! Śnieg i słońce jednocześnie… idealne połączenie. Muszę Wam pokazać te zdjęcia — są proste, a jednocześnie niesamowite. Spokojne, pełne harmonii, bez specjalnych efektów czy wyjątkowych stylizacji. Tylko codzienny strój i niezwykła więź Cindy z jej końmi. Dziękuję, moja Droga, że wróciłaś 🤍




