French wedding ;)

Bonjour tout le monde! Aujurd’hui je veux vous presenter le reportage d’un mariage magnifique ! ❤ Avec Emeline et Adrien, on se connait deja depuis 2 ans (bon, plutot avec Adrien, Emeline est venu au Luxembourg quelques mois avant) 🙂 On a fait la photosession de couple en Juin -> regardez ICI 🙂 Merci pour ce jour vraiment sympa 🙂 Salutations a tous! 🙂 Felicitations Emeline et Adrien 🙂

Dears! Today I present you my reportage from Eme & Adrien’s wedding 🙂 The wedding celebration has been in huge, magnificent church from 1009year – Abbatiale Saint-Pierre de Preuilly-sur-Claise in France!!! 🙂 After we’ve arrived to the reception’s place – lovely domaine de Tranchemule ( in Migné). My main job was to take a group photos during the reception and make short wedding session before the first dish 🙂 I had no idea, how short this session should be, so imagine my confusion, while I got this info – max 10 minutes! It was totally the fastest wedding photoshoot which I have ever done 😀 All best for young couple ❤ and greetings for all guests, who I have met that day, huge MERCI! 🙂

Agnieszka i Adam

Dobry wieczór / dzień dobry / Hello!
Kochani, nie wiem kiedy będziecie oglądać ten wpis, więc będę Wam tylko życzyć wspaniałego czasu przy zdjęciach głównych bohaterów tego reportażu 🙂 Agnieszka i Adam! Moja kolejna wspaniała, znajoma para 🙂
Pogoda tego dnia była…jak nie z tej ziemi. Można by rzec, że wymodlona ;D
A jaka radość młodych, jakie skupienie na Mszy, jaka zabawa na weselu.
Pierwzy raz widziałam jak przyjaciele byli DJami.. i wiecie co?
Była P-E-T-A-R-D-A!!! *_*


Good evening / good morning / Hello!
My great followers and visitors ❤ i have no idea when you are going to see this post, so i can just wish you wonderful time while you will look at the photos of Agnieszka and Adam! My next perfect couple 🙂
The weather of their wedding was…like if someone used to pray for that ;D
What a joy, what n attention during the Mass, what a fun on the party! That was crazy!

Kilka kadrów z szybkich sesji 🙂 Będzie więcej do prywatnego wglądu u A&A ❤


Here you have a few photo from fast sessions 🙂 There will be more to see privately with A&A ❤

i ostatnie zdjęcie na pożegnanie 🙂 // last photo for the end….

Julia i Paweł

Julia & Paweł

Cześć Kochani! Jak się macie w pięknej, słonecznej Polsce? *_*
Przepraszam za moją długą nieobecność…niestety nowa praca, nowe warunki, nowe obowiązki – wszystko to daje mi mocno w kość i dosłownie padam z nóg, gdy już wracam do mieszkania, tak więc nie mam nawet jak się z Wami podzielić najnowszymi sesjami 🙂
Całe szczęście, że weekendy (licząc od tego dopiero…) mam wolne 😀 więc zabrałam się za prawie ostatnie zlecenie.
Tym razem byłam zaszczycona mogąc łapać piękne chwile Julii i Pawła,
a cieszę się tym bardziej, bo znałam ich już na długo przed ślubem 😉
Tego ślubu nie zapomnę nigdy 😉 ani sposobu,w jaki się na nim (koniec końców) znalazłam! Największe podziękowania dla mojego Ukochanego, który podrzucił mnie do pracy jakieś… ponad 1000 kilometrów. Długa historia, ale może kiedyś Wam opowiem 😉
Oczywiście olbrzymia większość edycji przede mną, ale nie mogłam się doczekać żeby Wam pokazać tych pięknych, serio – pięknych ludzi. To chodzące Dobra 🙂 Także kto wie,może doczekacie się drugiej części tej historii! ❤ a na teraz – kilka detali, kilka uśmiechów, po prostu MIŁOŚĆ.
Dziękuję Wam Kochani za wybranie mnie na swoje towarzystwo w tak ważnym dla Was dniu. I widzimy się gdzieś po środku na sesji poślubnej?! 😀

Hello! How are you everyone?! 🙂
Sorry guys, for my long absence, but my new job and such a lot of duties made me totally exhausted, so i literally have no time to share with you my recent sessions 🙂
I’m so glad to show you finally my (almost) last photos 🙂
This time i have been honored to catch a beautiful wedding. It was even more than a job, because i have known my couple for long time before 😉 That is why i’ve heen even happier to be able to capture their special day 🙂
I will never forget this wedding…neither the way how i have got there! The biggest thanks for my boyfriend, who literally picked me up… 1000 kilometers…. ❤ maybe someday i will tell you that story! :O
Obviously the main work it is still in edition, but i could not wait to show you them guys! Some details, some smiles, just LOVE. Thank you Julia, thank you Paweł for choosing me. We see each other somewhere abroad ! 😉

Comming soon – next wedding ❤ Agnieszka and Adam, wait patiently!!!! ❤ ❤ ❤

PS Would you like to see Luxembourg from my point of view? Because next few days should be sunny here, so i have to use that finally! 😀

xoxo,
hann

Nano & Klausik ❤

Cześć i czołem moi Mili 🙂 dzisiejszy wpis redaguję już zza granicy 🙂
Wybaczcie, że czekacie na wpisy długi czas – w moim życiu zmienia się bardzo wiele…cierpliwości 🙂 od początku października będzie lepiej < OBY > 😀
Nano poznałam już na studiach (7 lat temu,jak to zleciało!) i do tej pory nasza znajomość została serdeczna 🙂 Ślub i wesele – przekozackie! wybawiłam się z J i naszą akademicką ekipą genialnie 😀
Gdy dowiedziałam się o propozycji wykonania sesji poślubnej po wszelkich uroczystościach – nie mogłam się doczekać 😉
Sesję zrealizowaliśmy o zachodzie słońca (i aż do totalnych ciemności…)
na pawłowickich łąkach i w okolicy Pałacu (niezawodne miejsce, zawsze tworzy piękny klimat) *_*
Większość zdjęć zostawiam Moim Młodym, ale odsłaniam rąbka tajemnicy… ;>
Dziękuję Kochani za możliwość uchwycenia Waszej Miłości – niech cały czas wzrasta, tak jak Wasz optymizm ;*
xoxo,
hann

PS: Od następnego razu posty będą się pojawiały w dwóch opcjach językowych, dlatego jeśli macie znajomych obcokrajowców,
dajcie im znać 😀

PS 2: Luxembourg! Are you here? Who is ready to show me Wonderland? I can not wait to capture your Love, Passions, celebrations ❤ Are you in? ;>

All you need is L O V E

Dzień dobry w ten piękny, pochmurny poniedziałek! Czy wiecie, że pod koniec tygodnia ma wrócić do nas słoneczko? Jest to bardzo mobilizująca dla mnie wiadomość… czas wziąć się w garść i ruszyć na nowe przygody! … czytaj – skończyć urlop chorobowy i wrócić do pracy 😀 dlatego właśnie dziś podrzucam Wam zdjęcia z mojej ostatniej sesji – pleneru ślubnego! Z Martą i Danielem spotkałam się już w ubiegłym roku na sesji narzeczeńskiej, przyszła więc pora na uwiecznienie pierwszych chillout’owych chwil jako małżeństwo 😉 Pomocą służyła Justyna, dziękuję! 🙂 Na plener ślubny wybraliśmy Park Szczytnicki we Wrocławiu, odwiedziliśmy też Halę Stulecia,
a także wspinaliśmy się po mostkach 😉
Do tak pięknych, pełnych uczuć kadrów, obowiązkowo trzeba dołączyć muzykę… 😉 Gdzieś tu ją znajdziecie! 😀

Obiecany podkład 🙂 Słuchajcie uważnie, rozmarzcie się, pozwólcie swojej wyobraźni pofrunąć wraz z nutami 😉
xoxo,
hann