Sunset equine shooting with Martyna & Wito

I have impression that this shooting is so old, even though we have met with Martyna and her team only 2 months ago…time pass so fast! This time we tried to focus on more emotional cadres. I really liked connection between Martyna and Wito. Such a gentle friendship 🙂 I made also few shoots for the family’s album. Love this serie! 🙂

Mam dziwne wrażenie, jakby ta sesja odbyła się wieki temu, a tymczasem minęły ledwo 2 miesiące odkąd się ponownie spotkałyśmy z Martyną i jej ekipą 🥰 – czas pędzi i mam wrażenie, że nie tylko się nie zatrzyma, ale będzie nabierał na tempie 😳🤯 Tym razem postawiłyśmy na lekkie i przyjemne, emocjonalne ujęcia. Bardzo podobało mi się połączenie, jakie Martyna wypracowała ze swoim czworonożnym przyjacielem 🙂 Zrobiłam też parę ujęć do albumu rodzinnego, będzie co wspominać! 🙂 Zostawiam Was z tą uroczą serią ❤️

Dog photos in Luxembourg – Li with Kaya

Recently I got the chance to make a photoshoot with next wonderful girl and her dog. Li asked me for pictures of her cutie – rhodesian ridgeback Kaya. Although the forecast for nowadays is not very pleasing, we found a day to meet and make a shooting during sunset (however it was not very sunny 😂). I really enjoyed meeting with girls, it was full of energy, running Kaya and Grace 🤪😂 and laughing with Li, Kelly and Jonathan. Definitely I need more meeting with all of you, pictures gives me sucha positive vibe when I can meet new people 🤪🤩😁😂😂😂
To see some videos from this session, feel invited to visit Li’s account of Kaya or my account on instagram with the highlights ‘behind the scenes’ 😊

Ostatnio pomimo okropnej pogody, udało mi się spotkać z kolejną wspaniałą osóbką – tym razem zostałam zaproszona przez Li do sfotografowania jej cudownej 8-miesięcznej suni
o imieniu Kaya. Chociaż pogoda nas nie rozpieszcza w Luksemburgu, to jednak znalazłyśmy wspólny termin i nawet robiłyśmy zdjęcia zachodową porą –
chociaż z zachodu mam ledwo parę ujęć. Niemniej ujęły mnie kadry z lasu i pól ❤
Bardzo się cieszę na każde spotkanie z każdym z Was! Robię wszystko by sesje przebiegały w bardzo sympatycznej atmosferze i żebyście czuli się swobodnie!
Bo to właśnie wtedy mogę z Was ‘wyciągnąć’ najpiękniejsze emocje, czułe uśmiechy i uściski.
Dlatego tak bardzo podobało mi się spotkanie z Li, Kelly (możecie znaleźć wpisy o niej w zakładce końskiej) Johnem i pieskami, bo spędziliśmy wspaniały czas, śmiechu było co nie miara, a na zdjęciach widać tę radość 😊🥰 Uwielbiam spotykać nowych ludzi!
To jak otwieracie się przede mną, dzielicie ze mną swoje sekrety, smutki i radości, to, jak mogę uspokoić Wasze obawy, to czyni moją pasję jeszcze piękniejszą ❤️
Jeśli chcecie zobaczyć video z sesji, czujcie się zaproszeni na profil Li (link w wersji anglojęzycznej) lub mój w zakładce behind the scenes 🥰

before and after 🙂

Equine photography in Wielka Lipa – POLAND

Hello All! I come back to you with fresh photoshoot! This time I received an invitation from Jessy (check her INSTA) during my visit in Poland. I was really concerned about the weather, but just after our arrival to the stable, sun had suddenly appeared ❤ I am very excited to show you those pictures, as normally you can see in majority static cadres. Do you prefer sunrise or sunset for the photoshoot? ;>
Also, for the first time I have tried glitter shooting and I felt in love with the results! Although effects are amazing, remember, that safety and comfortability of your horse is a basic point for this kind of shoots. Here we struggled for some minutes with the neck, but Ładosz was very patient 🙂
Would you like to try something like that? 🙂 Next post will be very soon!
Kisses,
hann

Witam wszystkich! Wracam do Was ze świeżą sesją zdjęciową! Tym razem otrzymałam zaproszenie od Jessy podczas mojej wizyty w Polsce. Bardzo martwiłam się pogodą, ale zaraz po naszym przybyciu do stajni nagle pojawiło się słońce ❤ Jestem bardzo podekscytowana pokazaniem tych zdjęć, bo w większości widzicie statyczne kadry.
Poza tym po raz pierwszy spróbowałam zdjęć z brokatem i zakochałam się w efektach! Chociaż rezultaty są niesamowite, pamiętajcie, że bezpieczeństwo i wygoda konia to podstawa przy tego typu sesji. Tutaj przez kilka minut walczyliśmy z szyją, ale Ładosz był bardzo cierpliwy 🙂 Genialny kantar fotograficzny kupiłam u niemieckiej koleżanki > https://www.instagram.com/glueckseilig/
Czy chcielibyście spróbować czegoś takiego? 🙂
Następny post już wkrótce!
Całuski,
hann

before and after!

Chiara and Carnita – Ecurie um Sonnerbierg

Hello during the beautiful golden hour time ❤
I would like to present you Chiara. I had been waiting long mounths to see her! Since the beginning I knew that seh could be wonderful model for my fairytaile’s dreamed photoshoot…and I was right!
Although for Chiara professional session was totally new – she made great job! You have to know, that it is not at all easy to pose yourself, especially, when you have a horse, which wants to run away 😀 BUT, it was GOOD! We made it! And we survived, everybody!
So…how do you like the shoot? 🙂
Would you like to take my once to your stable and show your world? 🙂
Find CONTACT and write me! 🙂
Hanna

Cześć w pięknej złotej godzinie sierpniowego słoneczka ❤
Dziś chcę Wam przedstawić Kiarę, na spotkanie z którą czekałam długie miesiące! Od samiuteńkiego początku wiedziałam, że będzie dla mnie przyjemnością fotografowanie jej 🙂 W swojej cudnej naturze bardzo pasowała do moich prywatnych, bardziej bajkowych sesji 🙂 I miałam rację, mimo, że dla Kiary to było pierwsze profesjonalne podejście do sesji, dała z siebie wszystko! A zauważcie, że miała do ustawienia nie tylko siebie,ale i Cornitę, wspaniałą klacz 🙂 Pozowanie z koniem jest zawsze wyzwaniem – dlaczego? Bo jak już wreszcie poczujesz się dobrze przed obiektywem, wtedy koń chce do trawy, po sianko, wytarzać się, pomiziać z kumplami…to dlatego TAK WAŻNE JEST wybrać odpowiednią osobę, która podpowie szybko jak poradzić sobie z koniem…no i jak się zająć sobą 😀
Myślę, że razem z Kiarą dałyśmy radę, a co ważniejsze, przeżyłyśmy 😀 Właściwie przeżyliśmy…bo na naszej sesji były jeszcze 3 dodatkowe osoby, które chętnie się nam przyglądały – rodzice Kiary i mój asystent – John.
To jak, chcielibyście mnie wpuścić do swojego końskiego światka? Pokazać mi Wasze pasje i czterokopnego przyjaciela? 🙂
Znajdźcie zakładkę KONTAKT i napiszcie! W prawdzie nie bywam w Polsce zbyt często, ale jak już będę – chętnie Was odwiedzę z aparatem! ❤
Buziaki,
Hanna

Sunset in Niederanven

When Kim told me about her idea for the few hours photoshoot with her daughters and friends, I was sooo excited… I love to capture different positions of sun, there is always amazing light, especially during the summer – I really like to observe how the sunlight varries depending on the hour… Do you prefer sunrise or sunset? For me both are such stunning, that I can not decide which one I prefer 😉 But, coming back to the meeting with girls! They prepared themselves and horses so nicely and they had an idea for the images, what I appreciate a lot – if you have some inspiration which you would like to follow – always say it to the photographer! It will be memory of yours, it has to be gorgeous for YOU! 🙂 Always tell your photographer about expectations, what you do like, which profile you like more, do not be afraid to give an info about your dreamed cadr! If you do not feel comfortable, say it! If you imagine something, say it! If you are scared of your appearance on the photos, do not hesitate to tell your photographer about it! I AM FOR YOU! Thank you girls for this great time together, for the sunset and blue hour with smoke bombs, your patience and following my advices! I am very happy to meet you 🙂
xoxo,
hann

Pregnancy photoshoot in Luxembourg

Good afternoon Dears!
How are you? Do you still work remotely, as I do?
Next week normally I should come back to my office. I can not wait, to move on! @Let’z move 🙂
One of my my firsts family photoshoots in Luxembourg I realized with wonderful Agnes and her husband. We wanted to keep in the pictures memory of pregnancy. This joy, smile, but also care, shown love, it was for me perfect condition to capture positive attitude, especially during @covid time… thank you my dear Family, you are amazing 🙂

For the session I used dresses from @zakreconekoroneczki 🙂
I’m literally in love with the hat…does somebody in Luxembourg has this kind of accesories for sale? 😉 😀

xoxo,
hann

Witajcie Kochani!
Jak się macie? 🙂 Czy wy również musicie dalej pracować zdalnie? Dla mnie męka siedzenia w domu i pracowania kończy się w przyszły poniedziałek, wreszcie się ruszę do pracy rano i wieczorem, jupiii!
Dziś chciałabym Wam pokazać jedną z pierwszych sesji rodzinnych / ciążowych, które udało mi się zrealizować w Luksemburkim raju z jeziorkami i polanami…ah co to za miejsce!!!
Sesja dla Agnes i jej męża miała być pamiątką czasu oczekiwania na pierwsze Maleństwo 🙂 To, jaką radość, spokój, uśmiech, ale i opiekę, czułość i troskę pokazało mi Tych Dwojga…uśmiecham się na samą myśl o naszym spotkaniu 🙂 Te wszystkie pozytywne emocje stworzyły niesamowity klimat wewnętrznego relaksu, który był mi tak potrzebny, zwłaszcza w czasie pandemii… Dziękuję moja Kochana Rodzinko za to spotkanie!

Suknie do sesji zakupiłam u niezwykłe @zakreconekoroneczki 🙂

A jeśli ktoś z Luksemburga lub Polski ma tak cudny kapelusz…to łapka w górę i kupuję!!! ❤

Buziaki,
hann

Luxembourg with Tessy&Lisa&Laeticia :)

Laeticia
Lisa
Tessy

Moien, salut, hello, cześć! 🙂
Few day ago I had great pleasure to get known 3 amazing and crazy girls!
Stable in Waldbredimus has huge area with many stunning places for the photos! First time since many mounths, I felt just…calm. And joyful. Thank you Girls for an extraordinary experience. It was wonderful few hours 🙂

Special thanks for Tessy who had trusted me enough to let me come back to the stable on her beautiful Palomino – Honey 🙂
If you want to see more the photos – check me on instagram, I will tag girls ❤

Cześć, hello, salut, moien!
Kilka dni temu miałam ogromną przyjemność poznać 3 pozytywnie zakręcone dziewczyny!
Stajnia w Waldbredimus jest olbrzymia, mieści kilkadziesiąt koni, 2 hale i maneż zewnętrzny, padoki…no i to, co wprawiło mnie w osłupienie – własne tereny ❤ łąki, przeróżne ścieżki… wspaniałe miejsca na sesje – ah, to było miejsce w sam raz dla mnie! Pierwszy raz od kilku miesięcy czułam się wolna, beztroska, kochająca to co robię…. 🙂
Dziękuję Kochane dziewczyny za to piękne doświadczenie!

I dziękuję Tessy za zaufanie, że mogłam wrócić na jej pięknym Palomino – Honey do stajni 🙂

Isn’t he Stunning?! *_*

Nano & Klausik ❤

Cześć i czołem moi Mili 🙂 dzisiejszy wpis redaguję już zza granicy 🙂
Wybaczcie, że czekacie na wpisy długi czas – w moim życiu zmienia się bardzo wiele…cierpliwości 🙂 od początku października będzie lepiej < OBY > 😀
Nano poznałam już na studiach (7 lat temu,jak to zleciało!) i do tej pory nasza znajomość została serdeczna 🙂 Ślub i wesele – przekozackie! wybawiłam się z J i naszą akademicką ekipą genialnie 😀
Gdy dowiedziałam się o propozycji wykonania sesji poślubnej po wszelkich uroczystościach – nie mogłam się doczekać 😉
Sesję zrealizowaliśmy o zachodzie słońca (i aż do totalnych ciemności…)
na pawłowickich łąkach i w okolicy Pałacu (niezawodne miejsce, zawsze tworzy piękny klimat) *_*
Większość zdjęć zostawiam Moim Młodym, ale odsłaniam rąbka tajemnicy… ;>
Dziękuję Kochani za możliwość uchwycenia Waszej Miłości – niech cały czas wzrasta, tak jak Wasz optymizm ;*
xoxo,
hann

PS: Od następnego razu posty będą się pojawiały w dwóch opcjach językowych, dlatego jeśli macie znajomych obcokrajowców,
dajcie im znać 😀

PS 2: Luxembourg! Are you here? Who is ready to show me Wonderland? I can not wait to capture your Love, Passions, celebrations ❤ Are you in? ;>

Photographies avec Chevaux

Dzień dobry, dobry wieczór, piękny mamy zachód, prawda? *_*
Na sesję o zachodzie słońca umawiałam się z Niną i Martą
od dobrych kilku…lat. Zawsze rezygnowałyśmy, bo miało być pochmurno, bo ktoś zachorował…ALE! Tym razem się udało! 😀 W prawdzie mogłoby być jeszcze lepiej, niemniej jestem zadowolona z efektów. Chmury, kwiaty na łące, kurzenie – to wszystko dało nam powalający efekt. Chociaż nasza końska modelka miała swoje kobiece foszki, jej pańcia zdziałała z nią cuda 🙂
Chciałabym kiedyś wreszcie trafić na idealny zachód z Tobą Nina! 😀
Jak zawsze wspaniały czas, jaki spędziłyśmy razem, zaowocował ploteczkami, co też kocham w swojej pasji. Zawsze chciałam pracować
z ludźmi! Poznawać ich historie, kreować w rzeczywistości ukryte marzenia z dzieciństwa 😀 Lubię to!!!! ❤

xoxo,
hann

PS !!! Ponieważ nasza historia zaczęła się jakieś…8 lat temu 😀 pokażę również kilka ujęć z tego czasu 😀 Kochane Nina i Martunia, pamiętacie? ;> ❤

Instrumental love<3

Instrumental Love ❤

Od dawna marzyła mi się sesja z instrumentalistką…Szukałam też momentu kwitnienia, który przegapiłam – magnolie, przegapiłam prawie wszystko… 😀 ale, udało się! Wspaniała Róża wprowadziła mnie w tajniki wiolonczeli i fletu poprzecznego 🙂 Podziękowania należą się również Łukaszowi, który nas woził i cierpliwie pomagał, poddawał swoje pomysły i zafundował na koniec maca 😀 <pozdro!>
Jeśli jesteś instrumentalistą/-stką to zapraszam do kontaktu ;> a tymczasem zapraszam do oglądnięcia kilku kadrów! ❤