Project Lights

Hi everyone! How are you doing after Christmas time? 🙂 How is your New year? 🙂
I would like to present you my new “Light project”. You probably know this feeling, this emotion, when someone asks you about New Year’s resolutions… 😀
So, to avoid questions i have decided, what i will do during 2020 😀
I really would like to improve my photoskills, but for that i need a lot of challenges 😉 ! And here is my proposition…Each month (come on dude, we all know that more often it will not be possible 😀 ) i will ask you for a challenge. So at the end of the year i will achieve (hopefully) 12 projects ❤ Where we should start from? Different types of photography? or maybe something creative? Maybe strange photo propes? 🙂 Let me know until friday here or on my facebook fanpage, because weekend i will try to accomplish my mission!
A lot of kisses from cold Luxembourg ❤
PS thank you,my beautiful models: Gosia, Caro, Maru, Nina for the participation in this Christmas project ❤

https://www.facebook.com/Hanna-Banaszak-Fotografia-103603136416713/

Cześć! Jak się macie po Świętach? 🙂 Jak Wam minął nowy rok? 🙂
Chciałabym dziś przedstawić Wam mój nowy „świetlny projekt”, bo wszędzie trzeba szukać światła, nawet w najciemniejszej ciemni tego ciemnego świata… 😛 🙂
Prawdopodobnie znasz dobrze to uczucie, gdy ktoś pyta Cię o postanowienia noworoczne …: D
Ja postanowiłam być liskiem Chytruskiem i aby uniknąć pytań, sama sięspytałam i – ba! – nawet zdecydowałam, co zrobię w 2020 r : D
Naprawdę chciałabym poprawić swoje umiejętności fotograficzne, ale do tego potrzebuję wielu wyzwań;)! A oto moja propozycja …
Przez cały rok, w drugi weekend miesiąca będziecie wybierali dla mnie CHALLENGE, który będę musiała jakoś wykonać… (i odpowiadam od razu na pytanie, dlaczego tylko raz w miesiącu…daj mi spokój, wszyscy wiemy, że częściej nie będzie to możliwe:D) Tak więc mamy 12 projektów ! ❤ Chwila prawdy nadchodzi – Od czego powinniśmy zacząć? Różne rodzaje fotografii? a może coś kreatywnego? Może dziwne rekwizyty fotograficzne? 🙂 Daj mi znać do piątku tutaj lub na moim fanpage’u na Facebooku, ponieważ w weekend postaram się wypełnić misję!
Dużo buziaków z zimnego Luksemburga!
PS dzięki moim pięknym polskim i meksykańskim modelkom za udział w projekcie ❤

mountains stories

Moien! (Uczymy się razem, to znaczy “dzień dobry” po luksembursku – tak, taki język istnieje!)
Aujurd’hui je voudrai… hahah, nie. Po francusku może kiedyś się nauczę 😉
Jak napisałam ostatnio, tak się chcę wywiązać. Kilka portretów moich pięknych dziewcząt w otoczeniu surowego (czy aby na pewno?) klimatu górskiego. Które zdjęcie jest Waszym ulubionym?
Trzymajcie się ciepło i do następnego posta!
xoxo,
hann


Moien! ( We will learn together, it means “good morning” in luxemburgish – yes, this language really exists!)
One day maybe i will learn to write in french, but for now…
As i mentioned recently, i would like to share with you just few photos of my amazing sisters in cold, unfriendly mountains climat (does it really look like that for you?). Which photo is your favourite one?
Take care and until next post!
xoxo,
hann

Justyna ❤

Weekend już minął!
Czy wy tak samo jak ja, czekacie na każdy weekend? Praca z ludźmi jest bardzo wyczerpująca, ale…
praca z dziećmi,to jest kosmos 😀
W tych dniach odbyła się następna sesja poślubna, w międzyczasie trwała obróbka sesji rodzinnej i stworzyłam ten właśnie post! Przedstawiam Justynę i nasze kolejne już fotospotkanie 😉
Sesje z Justynką są dla mnie zawsze świetną okazją do głębokich rozmów. Bardzo dobrze nam się dysputuje na przeróżne tematy 🙂 !
Podczas tej serii postawiłyśmy na letnie dodatki i zacienione miejsce.
Czy zauważyliście, że większość moich spotkań fotograficznych odbywa się właśnie w parkach/ lasach? To dlatego, że zawsze, mimo, że słońce właśnie jest w zenicie – znajduję upragniony cień… I zawsze jest coś innego.
Ah, cieszę się tym niezmiernie :)) Wielu fotografów mówi, że w ciągu dnia nie da się fotografować. Cóż…da się. Jest to jedynie próba naszych możliwości i kreatywności, umiejętności dopasowania się do danych warunków. Zawsze przed sesją, którą mam w godzinach południowych mam większy stres, czy wszystko się uda, czy słońce nas nie wypali 😉
Ale uff, chyba jakoś się udaje! 😀
Dziękuję każdej napotkanej – na mojej fotodrodze – osobie, która mi zaufała, powierzyła swoje sekrety serca i przedstawiła zamysł na serię kadrów. Lubię dla Was tworzyć. Dziękuję Kochani 🙂

Continue reading