Equine photography in Molitor Farming – Luxembourg

I was recommended to Jill by my last equestrian client – Kelly 🙂 The story of our meeting is crazy! Can you believe that actually just before she had written to me, I’ve been watching her profile on instagram? Everything starter from little talk to my hubby. I told him last Friday, that if I will not go outside during the following week, I would get depressed. We entered to home and I looked at my IG account – new follower. always try to write to new members of my account to say hello and so on. I felt in love immediately… I showed photo of Jollie to my husband with the words ‘ It’s my dream to shoot a session with the horse like that’. And I sent to Jill short message ‘ Hey! You have an amazing horse!!! ‘ 😀 5 minutes later I got the answer, that Jill just wanted to write me for the photoshoot with her horse… 😂🙈❤️ My husband is a witness – I was jumping, dancing and crying from excitement 😭🙈😂 I love when you recommend me to your friends. This is how our warm, positive energy spreads out of the world 🙂 History of Jill and Jollie is long and so beautiful! Go and check Jill’s account to get more details ❤ Our session we organized in…one evening. Friday Jill wrote me and the next day we have already met! Aren’t they just stunning?! Their gorgeous connection, trust, partnership… not all the equestrians have this kind of relation with their horses. Fortunately my clients do! 😀 🙈❤️😍 I feel super lucky ❤ Im soo excited to show you the effects of our sympathic meeting 🙂
Great thanks for your invitation Jill, it was wonderful afternoon with you both! ❤

Jestem bardzo podekscytowana, mogąc pokazać efekty naszego sympatycznego spotkania 🙂 Zostałam polecona Jill przez moja ostatnia jeździecką klientkę – Kelly 🙂 Historia naszego spotkania jest szalona! Czy możecie uwierzyć, że właściwie tuż przed jej napisaniem do mnie, oglądałam jej profil na Instagramie? Wszystko zaczyna się od małej rozmowy z moim mężem. Powiedziałam mu w zeszły piątek, że jeśli nie wyjdę na zewnątrz przez weekend, wpadnę w depresję. Serio. Myślę, ze większość z Was ma to samo ponure doświadczenie siedzenia w domu… Weszliśmy do domu i spojrzałam na moje konto IG – nowy obserwujący. Zawsze staram się pisać do nowych członków mojego konta, aby się przywitać i tak dalej. Zakochałam się od razu… Pokazałam mężowi zdjęcie Jollie z napisem „Moim marzeniem jest sesja z koniem o takim umaszczeniu, ale nie wiem czy to się kiedykolwiek stanie”. I wysłałam do Jill krótką wiadomość: „Hej! Masz niesamowitego konia !!! 🙂 5 minut później dostałam odpowiedź, że Jill właśnie chciała do mnie napisać o sesji zdjęciowej ze swoim koniem… 😂🙈❤️ Mój mąż był świadkiem – skakałam, tańczyłam i płakałam z podniecenia, a mąż stwierdził, ze jestem pobłogosławiona 😭🙈😂 kocham kiedy polecacie mnie swoim znajomym! Tak nasza ciepła, pozytywna energia wydostaje się do świata, rozprzestrzenia się ❤️ Historia Jill i Jollie jest długa i taka piękna! Sprawdźcie konto Jill, aby dowiedzieć się więcej ❤ A naszą sesję zorganizowaliśmy w… jeden wieczór. W piątek Jill napisała do mnie i następnego dnia już się spotkałyśmy! Czy one nie są po prostu oszałamiające ?! Ich wspaniały związek, zaufanie, partnerstwo … nie wszyscy jeźdźcy mają takie relacje ze swoimi końmi. Na szczęście moi klienci mają! 🙈❤️😍 Jestem szczęściarą ❤
Wielkie dzięki za zaproszenie Jill, to było wspaniałe popołudnie z Wami! ❤

this is how I can show your horses 🙂

Autumn in Luxembourg stables

Hello my Friends 🙂 This is my latest photoshoot – I’m in love witho those girls and their horses, they are so cool! We had great fun together, cool discussions and I find the photos wonderful. This, what I’m always very happy with, is that I do the photoshoots for normal people, not for the models! I love how each person opens itself and shows me its passion and the biggest joy. I feel very honored to participate in your good memories 🙂

Witajcie Kochani! Dziś na tapetę leci ostatnio wykonana sesja. Bardzo się cieszę ze spotkania z dziewczynami i ich końmi! Atmosfera zdjęć była wspaniała, mieliśmy mnóstwo frajdy, ciekawe dyskusje, a efekt sesji przerósł moje oczekiwania 🙂 To, z czego cieszę się najbardziej, to współpraca znormalnymi ludźmi. Nie robię zdjęć prawdziwym modelkom. Nie potrzebuję tego do spełnienia, przynajmniej w większości 😀 Uwielbiam moment, gdy się na mnie otwieracie, zaczynacie opowiadaćmi Wasze historie i pokazujecie swój świat. Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że mogę Wam towarzyszyć, że mogę zatrzymywać Wasze spełnione marzenia na fotografiach. Czuję się zaszczycona, że zapraszacie mnie do uczestniczenia w Waszym życiu. Dziękuję.

Watch my instagram

little comparison ^^

Birthday photoshoot in Schifflange

That sesion I have made already month ago, but summertime was very busy for me! So today let me introduce Lynn and her wonderful family. This session was a surprise for Lynn’s Dad – by the way, once again ALL THE BEST CARLO 🙂 And when I say ‘surprise’ – it was really a surprise, until the end! We have met for the shooting in Schifflange, because we knew that the weather can show the atmosphere of this place in best way. It was first time when I organized a session for such big group – 10 person! ❤ I have to definately repeat it, because I had great fun. I don’t know, who was laughing more during the shooting – family or me 😀
Thank you Lynn for the invitation and trust, it was wonderful experience and great pleasure to meet all of you! There was so much love to capture!!!! ❤ It was FABULOUS meeting 😀 (yes Jerome, I stil remember 😀 )

Tę sesję wykonałam już miesiąc temu, ale czas letni miałam bardzo zajęty, dlatego wybaczcie! Pozwólcie mi dziś przedstawić nowych bohaterów moich rodzinnych sesji – Lynn i jej piękną rodzinę 🙂 Sesja zdjęciowa była niespodzianką dla taty Lynn – tak nawiasem mówiąc, jeszcze raz wszystkiego dobrego Carlo! 🙂 I jeśli piszę ‘niespodzianką’, to dlatego, że od początku ustaleń, aż do chwili spotkania, sesja była tajemnicą! Wyobraźcie sobie moje podekscytowanie, gdy dowiedziałam się, że będę robić zdjęcia 10 osobowej rodzince! Łał! ❤ Na sesję pojechaliśmy do Schifflange, gdzie jest tzw Czerwona Ziemia Luksemburga 🙂 To spotkanie zaliczam do jednych z najbardziej udanych, miałam wielką radość fotografować tyle miłości! Rodzinki kochane, utrwalajcie swoją miłość! Pokazujcie sobie i innych, jak bardzo jesteście ze sobą związani! 🙂 A wracając do sesji, to nie wiem doprawdy, kto miał większą frajdę – moi modele czy ja sama 😀 Wiem jedno, muszę koniecznie powtarzać takie spotkania, bo są pełne miłości, czułości, śmiechu i nauralnych kadrów! 🙂

Sunset in Niederanven

When Kim told me about her idea for the few hours photoshoot with her daughters and friends, I was sooo excited… I love to capture different positions of sun, there is always amazing light, especially during the summer – I really like to observe how the sunlight varries depending on the hour… Do you prefer sunrise or sunset? For me both are such stunning, that I can not decide which one I prefer 😉 But, coming back to the meeting with girls! They prepared themselves and horses so nicely and they had an idea for the images, what I appreciate a lot – if you have some inspiration which you would like to follow – always say it to the photographer! It will be memory of yours, it has to be gorgeous for YOU! 🙂 Always tell your photographer about expectations, what you do like, which profile you like more, do not be afraid to give an info about your dreamed cadr! If you do not feel comfortable, say it! If you imagine something, say it! If you are scared of your appearance on the photos, do not hesitate to tell your photographer about it! I AM FOR YOU! Thank you girls for this great time together, for the sunset and blue hour with smoke bombs, your patience and following my advices! I am very happy to meet you 🙂
xoxo,
hann

Marchés de Noël Luxembourg

Baardzo ciepło Was ściskam w ten baaardzo zimny dzień. Dziś mamy w Luksemburgu -4 stopnie Celsjusza. Kocham zimę..ale dajcie mi śnieg do tego 😀 Jako, że Święta są już za 3 tygodnie, a u nas ozdoby są od listopada…czas pokazać Wam jak wygląda Jarmark Bożonarodzeniowy tutaj. Ten mój, we Wrocławiu, jest piękny. Ale luksemburski też lubię 🙂

Następny post będzie bardzo portetowy i bardzo jarmarkowy,
także bądźcie czujni! 😉

I send you a lot of very waarm hugs today. Here, in Luksemburg is very cold: -4 degrees (or maybe not so cold for everyone 😀 )! I love winter…but give also a snow! *_*
Because Christmas are coming and all the decoration is in the city since november…it is time! I want to show you christmas markets in Luxembourg! In the capital there is soo many places, beautiful, climatic… I love my market in Wroclaw, but this here it is not so bad neighter 😀


Next post will present a lot of portraits and a lot of chrsitmas market’s climat! So, be patient and wait! ❤

would you feel safe?

Patrycja i Darek

Miłość jest piękna.
Pokazali mi to cudni narzeczeni – Patrycja i Darek.
Nawiasem mówiąc, z Patrycją poznałam się laaata temu i nigdy by mi nie przyszło na myśl, że nasze kolejne spotkanie będzie na sesji zdjęciowej 😀 Zawsze bardzo się cieszę, gdy to znajomi do mnie piszą i pytają o zdjęcia. Tak się cieszę, że mnie zapraszacie do swojego małego, przytulnego światka. Uwielbiam w nim być ❤
Miłość jest cuudna. Jest romantyczna, jest czasem spokojna, a czasem wypełniona śmiechem, a jeszcze kiedy indziej daje oparcie. To co mnie osobiście fascynuje najbardziej, to, że to wszystko może istnieć RAZEM. I wcale się nie wyklucza. Przeciwnie, uzupełnia pustkę, odejmuje nadmiaru.
🙂
Na naszym spotkaniu były momenty spokojne, ale i te przepełnione żartami i śmiechem. To była historia Patrycji i Darka.
Dziękuje Kochani, że pokazaliście mi swoją własną stronę Miłości.


Love is so beautiful…
This is what Patrycja nad Darek had shown me in october.
By the way, i have met Patrycja many years ago and i would never imagine that we will meet exactly on the session! 😉
i would suppose to meet in other conditions…but, this is why i am so happy that my friends come to me and ask for capturing their moments!!!

I adore the moment when i enter to your own little, cosy world,
full of Love, full of Joy.

Love is beautiful. Is romantic. It is in the gestures.
Love supports. Love can be silent. But also – very crazy, full of laugh.
And, what fascinates me a lot – that can exist together.
Silence and the joy storm 😉 This is what was our meeting about.
Thank you Patrycja, thank you Darek, for showing me your own way of love 🙂

xoxo,
hann

Agnieszka i Adam

Dobry wieczór / dzień dobry / Hello!
Kochani, nie wiem kiedy będziecie oglądać ten wpis, więc będę Wam tylko życzyć wspaniałego czasu przy zdjęciach głównych bohaterów tego reportażu 🙂 Agnieszka i Adam! Moja kolejna wspaniała, znajoma para 🙂
Pogoda tego dnia była…jak nie z tej ziemi. Można by rzec, że wymodlona ;D
A jaka radość młodych, jakie skupienie na Mszy, jaka zabawa na weselu.
Pierwzy raz widziałam jak przyjaciele byli DJami.. i wiecie co?
Była P-E-T-A-R-D-A!!! *_*


Good evening / good morning / Hello!
My great followers and visitors ❤ i have no idea when you are going to see this post, so i can just wish you wonderful time while you will look at the photos of Agnieszka and Adam! My next perfect couple 🙂
The weather of their wedding was…like if someone used to pray for that ;D
What a joy, what n attention during the Mass, what a fun on the party! That was crazy!

Kilka kadrów z szybkich sesji 🙂 Będzie więcej do prywatnego wglądu u A&A ❤


Here you have a few photo from fast sessions 🙂 There will be more to see privately with A&A ❤

i ostatnie zdjęcie na pożegnanie 🙂 // last photo for the end….

family photoshoot in Poland – Julita & Łukasz

Dzień dobry wszystkim w ten słoneczny piątek!
Ależ dawno mnie tu nie było! A wszystko przez moje wakacje! 🙂
Mam nadzieję, że czekaliście cierpliwie na kolejny wpis – tym razem przedstawiam uroczą rodzinkę, którą fotografowałam już po raz drugi ❤
Pojechaliśmy do lasku położonego dość blisko Oleśnicy…
i tam działa się magia 🙂 Tyle uśmiechu, tyle uwagi, skupienia na współmałżonku, coś pięknego 🙂 Śpiących Stópek pilnował mój niezawodny helper, czyli Marta – powinniście koniecznie zajrzeć na jej stronę ze zdjęciami 🙂 A kiedy Stópki się zbudziły…było jeszcze weselej 😀 Ale, mniej pisania, więcej oglądania zdjęć! *_*

Kto jeszcze chętny na chwytanie ostatnich promieni wakacyjnego słońca? Tylko do 6 września jestem dostępna w Polsce.
xoxo,
hann