Love shooting in Wroclaw

Do you know this feeling of home? I am pretty sure, that for each person in love – the partner feels like Home. And it is wonderful feeling. You feel secured, well, appreciated, loved, needed, you just feel like everything is as it should be. There is only one BUT – you have to take care of your home🏠 .
To clean the windows, to tide up your room, to vaccue everywhere, EVEN the garage 🙈, to buy new flowers🌺. Why do I say all of it? Because we all want to have home. We all want to be loved and secured. But Love is a responsibility. Do your best for your Beloved ❤️❤️❤️

Znasz to uczucie…Domu? Jestem pewna, że dla każdej zakochanej osoby – partner jest Domem.
To wspaniałe uczucie. Czujesz się bezpieczny/a, doceniany/a, kochany/a, potrzebny/a, po prostu czujesz jakby wszystko było tak, jak być powinno. Jest tylko jedno ALE – o dom trzeba dbać.
Trzeba go sprzątać, myć okna, porządkować pokoje, wszędzie regularnie odkurzać – nawet w garażu! Trzeba kupować nowe kwiaty, i tak dalej…Dlaczego o tym piszę? Ponieważ my wszyscy pragniemy domu. Wszyscy chcemy być kochani i bezpieczni. Ale miłość to odpowiedzialność. Nie zapominaj o pielęgnowaniu relacji z Ukochaną osobą. Dbaj o nią ❤️❤️❤️

Dog photos in Luxembourg – Li with Kaya

Recently I got the chance to make a photoshoot with next wonderful girl and her dog. Li asked me for pictures of her cutie – rhodesian ridgeback Kaya. Although the forecast for nowadays is not very pleasing, we found a day to meet and make a shooting during sunset (however it was not very sunny 😂). I really enjoyed meeting with girls, it was full of energy, running Kaya and Grace 🤪😂 and laughing with Li, Kelly and Jonathan. Definitely I need more meeting with all of you, pictures gives me sucha positive vibe when I can meet new people 🤪🤩😁😂😂😂
To see some videos from this session, feel invited to visit Li’s account of Kaya or my account on instagram with the highlights ‘behind the scenes’ 😊

Ostatnio pomimo okropnej pogody, udało mi się spotkać z kolejną wspaniałą osóbką – tym razem zostałam zaproszona przez Li do sfotografowania jej cudownej 8-miesięcznej suni
o imieniu Kaya. Chociaż pogoda nas nie rozpieszcza w Luksemburgu, to jednak znalazłyśmy wspólny termin i nawet robiłyśmy zdjęcia zachodową porą –
chociaż z zachodu mam ledwo parę ujęć. Niemniej ujęły mnie kadry z lasu i pól ❤
Bardzo się cieszę na każde spotkanie z każdym z Was! Robię wszystko by sesje przebiegały w bardzo sympatycznej atmosferze i żebyście czuli się swobodnie!
Bo to właśnie wtedy mogę z Was ‘wyciągnąć’ najpiękniejsze emocje, czułe uśmiechy i uściski.
Dlatego tak bardzo podobało mi się spotkanie z Li, Kelly (możecie znaleźć wpisy o niej w zakładce końskiej) Johnem i pieskami, bo spędziliśmy wspaniały czas, śmiechu było co nie miara, a na zdjęciach widać tę radość 😊🥰 Uwielbiam spotykać nowych ludzi!
To jak otwieracie się przede mną, dzielicie ze mną swoje sekrety, smutki i radości, to, jak mogę uspokoić Wasze obawy, to czyni moją pasję jeszcze piękniejszą ❤️
Jeśli chcecie zobaczyć video z sesji, czujcie się zaproszeni na profil Li (link w wersji anglojęzycznej) lub mój w zakładce behind the scenes 🥰

before and after 🙂