Autumn in Luxembourg stables

Hello my Friends 🙂 This is my latest photoshoot – I’m in love witho those girls and their horses, they are so cool! We had great fun together, cool discussions and I find the photos wonderful. This, what I’m always very happy with, is that I do the photoshoots for normal people, not for the models! I love how each person opens itself and shows me its passion and the biggest joy. I feel very honored to participate in your good memories 🙂

Witajcie Kochani! Dziś na tapetę leci ostatnio wykonana sesja. Bardzo się cieszę ze spotkania z dziewczynami i ich końmi! Atmosfera zdjęć była wspaniała, mieliśmy mnóstwo frajdy, ciekawe dyskusje, a efekt sesji przerósł moje oczekiwania 🙂 To, z czego cieszę się najbardziej, to współpraca znormalnymi ludźmi. Nie robię zdjęć prawdziwym modelkom. Nie potrzebuję tego do spełnienia, przynajmniej w większości 😀 Uwielbiam moment, gdy się na mnie otwieracie, zaczynacie opowiadaćmi Wasze historie i pokazujecie swój świat. Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że mogę Wam towarzyszyć, że mogę zatrzymywać Wasze spełnione marzenia na fotografiach. Czuję się zaszczycona, że zapraszacie mnie do uczestniczenia w Waszym życiu. Dziękuję.

Watch my instagram

little comparison ^^

Rainy photoshoot with Martyna

Today you have many photos to watch, so I will not write a lot 😉 Martyna is my oooold client, we know each other for 8 years I think…Time runs so fast! We have met during my last visit in Poland for a photoshoot, we wanted to do some portraits…and only one day which was ok for me – the weather’d been horrible! But, knowing Martyna I just knew, that with the rain our meeting can even greater! We had a lot of fun, thanks Dear! ❤

Dzisiaj będzie dużo zdjęć do oglądania, więc nie można napisać za dużo 😀 Z Martyną znamy się długi czas, nasza pierwsza sesja odbyła się jakieś…8 lat temu? 😀 Jak ten czas leci! Będąc w Polsce na zdjęcia pasował mi jedynie piątek, na dodatek wiedziałam, że nie mogę poświęcić tyle czasu, ile zwykle bym chciała. I jak na złość, właśnie w piątek zaczął się czas ulewnego deszczu. Jednak wiedząć jak pozytywnie zakręcona jest Martyna, wiedziałam, że deszcz może dodać naszemu spotkaniu jedynie więcej śmiechu. Ileż miałam radochy! Nie wiem czy nie więcej niż sama Martynka 😀 Mi się buzia cieszy na te zdjęcia, a Wam? 😉

Find my latest posts on instagram! 🙂

Sunset in Niederanven

When Kim told me about her idea for the few hours photoshoot with her daughters and friends, I was sooo excited… I love to capture different positions of sun, there is always amazing light, especially during the summer – I really like to observe how the sunlight varries depending on the hour… Do you prefer sunrise or sunset? For me both are such stunning, that I can not decide which one I prefer 😉 But, coming back to the meeting with girls! They prepared themselves and horses so nicely and they had an idea for the images, what I appreciate a lot – if you have some inspiration which you would like to follow – always say it to the photographer! It will be memory of yours, it has to be gorgeous for YOU! 🙂 Always tell your photographer about expectations, what you do like, which profile you like more, do not be afraid to give an info about your dreamed cadr! If you do not feel comfortable, say it! If you imagine something, say it! If you are scared of your appearance on the photos, do not hesitate to tell your photographer about it! I AM FOR YOU! Thank you girls for this great time together, for the sunset and blue hour with smoke bombs, your patience and following my advices! I am very happy to meet you 🙂
xoxo,
hann

Pregnancy photoshoot with horses in Aspelt – Luxembourg

Welcome, welcome [polish version below] ❤ I just realised that for May I did not publicate my next challenge. But I worked on that! As I do not work with small babies or pregnant woman a lot – I wanted to create something in my own style, but still very classic. This is how session with Agnes had been realized. 🙂 Talking about pregnancy shooting – 3 weeks ago I had second occassion to create pregnancy session in Luxembourg…this time with horses! I love this connection 😀 Toini and Claudia were very well prepared with the stylizations and relaxation during shooting. This is why is so great to have a photos with you friend or family – there is always fun, laughing, natural joy. Difficult to be stressed, while you participate all together in the session. 😉 I felt very nicely welcomed and I had great pleasure to do this photoshoot for friends and their horses 🙂 For sure, this will be nice souvenir for next generations of young equesterians 😉 😀 Thank you girls for this fun and resistance during the rain! Thank you Jonathan for holding all camera equipment and make horses interrested in the shoots…
Would you like me to do backstage videos from the photoshoots? 🙂

kisses,
hann

Witam, witam 🙂 Właśnie się zorientowałam, że nie wspomniałam słowem o moim majowym wyzwaniu – jak się już mogliście zorientować po ostatnim wpisie, tematem była sesja ciążowa 🙂 Dlatego też powstała sesja z Agnes… a tym razem – z Toini i Claudią…oraz z ich końmi! Uwielbiam takie połączenia! Przyjaciele, rodzina, pupile – w takiej ekipie trudno jest być spiętym na sesji, bo jesteście zbyt zajęci śmiechem 🙂 Tę naturalną radość, niewymuszone uśmiechy, czułość, to jest coś, za czym tęsknię nieustannie, czego szukam podczas mojej współpracy z Wami. Wracając do dziewczyn, były świetnie przygotowane ze stylizacjami, były otwarte na moje pomysły, ale i proponowały swoje rozwiązania – to lubię! Nie bądźcie bierni na zdjęciach! To ma być pamiątka dla WAS! Mówcie co Wam w duszach gra, a co jest może fałszem? 😀
Podsumowując – dziękuję dziewczynom za świetną atmosferę, a Johnowi za bycie wiernym asystentem w noszeniu sprzętu i puszczanie dźwięku rżenia koni to skupiania naszych końskich modelek 🙂 😀

Chcielibyście, żebym pokazywała filmiki z sesji? Interesuje Was, co dzieje się za kulisami? 🙂

Summary of 2019

So here we are, to summarize last year. I’m not really sure how to describe everything what had happened.I would like to thank each person, who i could work with – not only during the photoshoots 🙂 2019 was very…surprising. I have started work, again,after whole this bad time. After i changed work, i got better, i have settled down 1000km farer from my beloved family. I have met new, wonderful people. I have bought new camera and lenses ( yey! )…. but there was something very normal, very easy and difficult at the same time. Waking up. For my family. And for Him. He was my biggest Help, my Shield, my support. Sometimes it was only Him, who could push me to live.
I’m really convinced, that God have put Him in my Life, to make me alive …and start to dream, again.
Thank you.
I wish you for this new year to choose your friends wisely.
xoxo,
hann

Who has an instagram? I have just started to post there, find me there! 😉