Spring in Luxembourg

Hi everyone, are you ok? Are you going to stay at home? In this panic I suppose that not a lot of oyu discovered, that spring has already come to Luxembourg! We have beautiful weather, I’m so frustrated about staying at home, while the sun wants me to see such beautiful views outside…Who will go with me to the forest for the photos and looong walk, far away from the coronavirus? Take care dears!

Cześć Wszystkim, jak się macie? Czy wy też musicie zostać w domach i pracować zdalnie? W całej tej panice, domyślam się, że mało kto spostrzegł, iż w Luksemburgu zawitała wiosna! Czy w Polsce również zaświeciło słonko? 🙂 Mając tak piękną pogodę nogi same rwą się do butów, a dłonie sięgają po aparat…Kto się ze mną wybierze w dalekie luksemburskie lasy zaczerpnąć świeżego powietrza? 🙂 Pamiętajcie Kochani! Trzeba nam przestrzegać prawa, ale nie panikujmy! Ruch na świeżym powietrzu, z dala od ludzi jeszcze nikomu nie zaszkodził…Trzymajcie się dzielnie!

Dominika

Hello ❤
This session was waiting a year to be edited and published 🙂 what do you think about dreammy pictures? 🙂 I hope you will enjoy these photos 🙂
Kisses Dominika!

Cześć ❤
Ta sesja czekała na edycję i publikację prawie rok! A miałyśmy z Dominiką wspaniałe kwiaty…ostatnio zakochuję się po raz kolejny w kadrych lekkich, eterycznych, subtelnych…myślicie, że jak mi poszło? 🙂
Mam nadzieję, że zdjęcia się spodobają!
Dzięki Dominika za spotkanie! 🙂

portrety w słonecznikach

Nie mogłam się doczekać, by pokazać Wam sesję…
w słonecznikach!!! Co była za głupawka w krzakach, to nasze! To cudne pole odkryła moja ART Mistrzyni – Marta Jakubik. Właściwie główną modelką byłam tego dnia ja, ale moja kochana zdolna fotograf również musiała się poświęcić. Jak na to, że obie nie lubimy pozować…to chyba bez tragedii? 😀 Marta ma świetne kadry, polecam ją z całego serducha, to właśnie dzięki niej odkryłam pasję fotografowania! I kto wie, może dzięki niej zostanę modelką? 😀 Choć do tego niestety brakuje lub jest nadmiar kilku centymetrów tu i ówdzie 😉 ❤ Dziękuję Ci Kochana za ten świetny czas:*

xoxo,
hann

Tak to jest, jak dwie fotografki dorwą się do aparatów o zachodzie 😉 ❤

Justyna ❤

Weekend już minął!
Czy wy tak samo jak ja, czekacie na każdy weekend? Praca z ludźmi jest bardzo wyczerpująca, ale…
praca z dziećmi,to jest kosmos 😀
W tych dniach odbyła się następna sesja poślubna, w międzyczasie trwała obróbka sesji rodzinnej i stworzyłam ten właśnie post! Przedstawiam Justynę i nasze kolejne już fotospotkanie 😉
Sesje z Justynką są dla mnie zawsze świetną okazją do głębokich rozmów. Bardzo dobrze nam się dysputuje na przeróżne tematy 🙂 !
Podczas tej serii postawiłyśmy na letnie dodatki i zacienione miejsce.
Czy zauważyliście, że większość moich spotkań fotograficznych odbywa się właśnie w parkach/ lasach? To dlatego, że zawsze, mimo, że słońce właśnie jest w zenicie – znajduję upragniony cień… I zawsze jest coś innego.
Ah, cieszę się tym niezmiernie :)) Wielu fotografów mówi, że w ciągu dnia nie da się fotografować. Cóż…da się. Jest to jedynie próba naszych możliwości i kreatywności, umiejętności dopasowania się do danych warunków. Zawsze przed sesją, którą mam w godzinach południowych mam większy stres, czy wszystko się uda, czy słońce nas nie wypali 😉
Ale uff, chyba jakoś się udaje! 😀
Dziękuję każdej napotkanej – na mojej fotodrodze – osobie, która mi zaufała, powierzyła swoje sekrety serca i przedstawiła zamysł na serię kadrów. Lubię dla Was tworzyć. Dziękuję Kochani 🙂

Continue reading

Quezia Luxembourg ❤

Z tą piękną kobietą spotkałam się w 2018 roku na uniwersytecie luksemburskim – razem chodziłyśmy na zajęcia z francuskiego 🙂 Od słowa do słowa umówiłyśmy się na zdjęcia. Po raz pierwszy realizowałam sesję za granicą i dla osoby innego niż moje – pochodzenia. Całość sesji wspominam świetnie, porozumiewanie się jedynie po francusku było jednocześnie wymagające, ale i ekscytujące. Dałyśmy radę 😉 Pozdrawiam moją uroczą Brazylijkę i mam nadzieję, że niedługo znowu się zobaczymy na sesji :*

Aleksandra

W ten deszczowy wieczór pochwalę się Wam nową serią, którą popełniłam kilka dni temu z Olą. Ukochane kwiaty, do tego lekko przedzierające się przez chmury słońce, no i ona. Tak rodziła się we mnie radość
z fotografowania. Można fotografować cały świat, ale to właśnie sesje najbliższych wspominam z największym sentymentem 🙂
Kto, tak jak ja, lubi kwitnące rododendrony? *_*
zachwycają mnie bez reszty!
Na koniec zostawiam mały backstage 😀 !

Ola w kwiatach 😉

Anne of Green Gables

Cześć wszystkim! Jako pierwszy prawdziwy post chciałabym pokazać kadry romantyczne, pełne kobiecej subtelności… Postaram się Wam do każdej galerii dołączyć kilka słów i może backstage? 😉 Dziś przedstawiam Wam zdjęcia z Gosią, sesja najświeższa, sprzed tygodnia.

Co myślicie o takim wydaniu Ani z Zielonego Wzgórza? 🙂