Fairytale shooting – Kockelscheuer Luxembourg

Meeting with Veronica? I could talk about it for many hours. She is a writer, actress, traveler. Her flat is filled by mysterious-looking objects, including books and beautiful boxes. She loves cats, fairytales and the tones of autumn. And many more 🤩 Shorter? Artistic Soul who stepped into my photo world. Since the beginning of our contact I knew, that our collaboration would result in stunning outcomes. She made me to go out from my comfort zone, as we shooted in the evening and light was changing very fast, actually it was just setting down and we still had many ideas for the photos! 😂🙈 But exactly the light helped to create the climate of this serie. Autumn is my favorite season of year, so I am even happier to create such various cadres. It’s a season for letting go, as Veronica wrote on her website – check her out HERE ! I am so grateful for this experience Veronica, thank you for choosing me! ❤️📸🌷

O spotkaniu z Veronicą mogłabym mówić godzinami 😂😇 Jest pisarką, aktorką, podróżniczką. Jej mieszkanie wypełnione jest niezwykłymi przedmiotami, pięknymi pudłami i starymi książkami. Ta kobieta wprost kocha koty, baśnie i tony jesieni! I wiele więcej…A gdyby opisać tę niezwykłą kobietę krócej? To artystyczna Dusza, która zjawiła się ze swoimi tajemniczymi pomysłami przed moim obiektywem. Od początku naszego kontaktu, wiedziałam, że nasza sesja zaowocuje w bardzo klimatyczne kadry. Veronica wyprowadziła mnie totalnie ze strefy komfortu, ponieważ umówiłyśmy się na sesję w okolicach zachodu, którego zwyczajnie nie było 🙈 Światło znikało bardzo szybko, a my miałyśmy masę pomysłów na kolejne i kolejne ujęcia! Ale dokładnie to znikające światło dodało uroku i tajemniczej aury do zdjęć. Jesień jest moją ulubioną porą roku, więc wprost przepadam za zdjęciami o tej porze! Jesienią powoli odpuszczamy, pozwalamy sobie zrezygnować, może trochę uciec, by na wiosnę wrócić z czystą kartą. Jestem bardzo wdzięczna za to doświadczenie, dziękuję Veronica! ❤️📸🥰

Magnolia’s Dream

Have I ever told you, that one of my favorite flowers/plants is a Magnolia? 🌸📸 Since I’ve started photography, I’ve always wanted to create a dreamy photoshoot with this stunning 🌱 but until this spring, I’ve been always too late/there has been a storm and destroyed everything/covid has come/ etc. Imagine, how much I have been frustrated for years! Finally I have got the chance. It was a 1/1000 chance that I found the Magnolia, weather was good, I got permission to enter to the garden AND! My sister agreed to pose for me. This was literally a miracle to me. Guess what? Now I am even more frustrated, I will hunt next year again 😂🙈🤩

Czy mówiłam Wam kiedykolwiek, że jedną z moich ulubionych kwiatów/roślin jest magnolia? 🌸📸
Odkąd zaczęłam fotografować, zawsze chciałam zrobić wymarzoną sesję zdjęciową z tą oszałamiającą rośliną, ale do tej wiosny zawsze byłam za późno/ nadchodziła burza i wszystko niszczyła/ przyszedł covid/ itd.. Wyobraźcie sobie, jak bardzo byłam sfrustrowana, przez lata! Wreszcie dostałam szansę. To była szansa na 1/1000, że znalazłam Magnolię, pogoda dopisała, dostałam pozwolenie na wejście do ogrodu ORAZ! Moja siostra zgodziła się mi zapozować. To był dla mnie dosłownie cud. I wiecie co? Teraz jestem jeszcze bardziej sfrustrowana, w przyszłym roku znów będę polować 😂🙈🤩