Equine photoshoot in Luxembourg – black background

Coming back with the memories of the newest pictures and not the last ones! ❤ This time I was invited to the stable in Léiteschhaff. Meeting with these two Ladies was so joyful, so good! I love to make new contacts, to see how you cuddle your horsie friends ❤ Girls had choosen the option of pictures on black background and I have to admit, that I love this kind of shootings more and more 😁🥰 Look at these Beauties! ❤️❤️❤️

Wracam do Was ze wspomnieniami z prawie najnowszych zdjęć ❤ Tym razem zostałam zaproszona do Leiteschhaff. Spotkanie z tymi uroczymi Kobietkami było pełne luzu, śmiechu, było wspaniałe! Bardzo lubię nawiązywać nowe kontakty, patrzeć jak rozpieszczacie swoje czterokopytne Zwierzaki 😉 Dziewczyny wybrały opcje z czarnym tłem i z naturą w tle. Przyznam się, że te czarne foty ciągną mnie coraz bardziej 🙈😁 A teraz podziwiajcie te Piękności ❤️❤️❤️

Equine photoshoot with Sylwia and Wicher – Poland

Recent photoshoot with Sylwia and her young Wicher ❤ I am super happy for I could spend time with Marta&Adam&Sylwia ❤ This meeting was the next occasion to meet my friends and we got a beautiful sunrise, I cannot decide even which time I prefer for the photoshoot 😀 Both sunrise and sunset are such wonderful to capture. Which time do you prefer ? *_*

Witajcie Kochani ❤ Dziś pokazuję Wam ostatnie spotkanie z Sylwią i jej młodym Wicherkiem. Wspaniałe spotkanie z moimi przyjaciółkami – Martą, która zaraziła mnie miłością do fotografii, jej narzeczonym, oraz Sylwią i Wichrem zaowocowało w piękne ujęcia i nowe wspólne wspomnienia. Sama już nie wiem, którą porę dnia preferuję na zdjęcia – wschód czy zachód słońca. A wy jaką porę dnia wolicie? ❤

second photographer, my best friend and photography master – big thanks for everything Marta J ❤

Spring in Hunsdorf

Coming back with some spring photos from Hunsdorf again, finally with sun ❤ Spring photoshoots give such a positive vibe ! Love to see your joy while galloping and spending time together on greeen fields ❤ Do you also enjoy longer days, filled by the fresh air, birds singing and trees blossoming? I love spring time! 🙂

Equine photoshoot with Martyna & Wito – Poland

Hello! Today I present you Martyna and her wonderful Wito. They are together for few years already and it was great pleasure to observe their training for me, because I love to see your common joy of spending time together. So! Firstly we did shots from the training and after some portraits ;> This was actually my third or even fourth session with Martyna and I’m so glad that she still chooses me to make a memories for her. My pleasure is even bigger, because not only I see her many times 😀 but also, I can observe her progress, and it’s huge! Congratulations Martyna, keep going ❤

Witajcie! Dziś przedstawiam Wam Martynę i jej cudownego Wito. Są razem już od kilku lat i zobaczenie ich było dla mnie wielką przyjemnością, bo uwielbiam widzieć waszą wspólną radość ze wspólnego spędzania czasu. Więc! Najpierw zrobiłyśmy ujęcia z jazdy, gdzie mogłam podziwiać extra dogadywanie się tej uroczej parki, a potem zakończyłyśmy na kilku portretach ;> To była właściwie moja trzecia, a nawet może i czwarta sesja z Martyną i bardzo się cieszę, że wciąż wybiera mnie do uwieczniania niej wspomnień. Moja przyjemność jest tym większa, że nie tylko widzę ją wielokrotnie: D ale też mogę obserwować postępy, a to jest CUDOWNE!
Gratulacje Kochana, oby tak dalej!

które wolicie? ❤

Equine photography in Luxembourg – Kelly & Passion

Confess yourself 😀 Have you ever been before soo excited by the winter, like we are now? Winter with white brunches and roads, isn’t it just gorgeous?! 10 years ago I was photographed during the gallop in the snow, the temperature was -25 degrees! You could say, that I was crazy, but riding in the snow with clean blue sky and sun, that was giving me such a joy. Obviously I agree, that I was crazy 😀 But it was worthy! Believe me or not, but in my opinion, spending time on passion is never waisting. Do you know, that I was riding for around 13years? Half of my life I have spend in the saddle 😀 Such a beautiful experience! That is why I love so much to capture your passion. I know how much fun it gives 🙂 This is why I was sooo happy, when Kelly wrote me once, that there is snow and if we could shoot together! Observing her instagram profile I already knew that she is a Vulcano of positive energy and great coach of equitation in Luxembourg with huge love to horses. The meeting was amazing, but the effect of shoot overpassed me totally. Kelly had great fun and her beautiful Passion looked also very happy of little walk through the snowy fields ;> Thank you Dear for your trust and great power!

Przyznajcie się 😀 Czy kiedykolwiek byliście tak podekscytowany zimą, jak teraz? Zima z białymi gałązkami i ośnieżonymi drogami…czyż nie jest po prostu cudowna?! 10 lat temu to ja byłam fotografowana podczas galopu na śniegu, temperatura wynosiła -25 stopni! Można powiedzieć, że zwariowałam, ale jazda po śniegu przy czystym, błękitnym niebie i słońcu sprawiała mi mnóstwo radości. Oczywiście się zgadzam, że zwariowałam: D Ale było warto! Wierzcie mi lub nie, ale moim zdaniem spędzanie czasu na pasji nigdy nie nie jest czasem zmarnowanym. Czy wiecie, że jeździłam około 13 lat? Połowę życia spędziłam w siodle:D Takie piękne przeżycie! Dlatego tak bardzo lubię chwytać Wasze pasje. Wiem, ile to daje radości 🙂 I to dlatego byłam taka szczęśliwa, kiedy Kelly napisała mi pewnego dnia, że jest śnieg i czy możemy razem zrobić zdjęcia! Obserwując jej profil na Instagramie wiedziałam już, że jest Wulkanem pozytywnej energii i świetnym trenerem jeździectwa w Luksemburgu, do tego z ogromną miłością do koni. Spotkanie było niesamowite, ale efekty totalnie przerosły moje oczekiwania. Kelly świetnie się bawiła, a jej piękny Passion również wyglądał na bardzo zadowolonego z małego spaceru po zaśnieżonych polach;> Dziękuję Droga Kelly za zaufanie i wielką moc!

Milky Way in Luxembourg

Recently I got new challenge – to do the photoshoot with the horse and night sky. Tessy and Honey did great job during the shooting.. and Jo was wonderful assistent!
We spent fast 30 minutes together and just after took a way to Poland, where I have met again, wonderful people, with great dreams of photos and huge imagination. I like my passion. ❤

Tuż przed przyjazdem do Polski spotkałam się z Tessy i jej ukochanym Honey na zdjęciach nocnych… bardzo podobają mi się efekty naszego spotkania 🙂 Krótki czas sesji, bo tylko 30 minutowy, a jednak, zaowocował w piękne, pełne emocji i uczuć kadry 🙂

Valerie and Quality

Hello Everyone!
Few weeks ago I have met Valerie (see her instagram here) and her wonderful hanover stallion (not anymore hehe) Quality in the Meeschhaff stable. The landscape was amazing, although my plan for sunrise photoshoot had not work 😛
I’m totally in love with the result of our meeting ❤ Valerie was great model and Quality was also cooperating, even if there were many obstacles 🙂 That was great day! 🙂

Cześć wszystkim!
Kilka tygodni temu miałam przyjemność współpracy z Valerie i jej przecudnym hanowerskim ogierem Quality (teraz już wałaszkiem hihi) :).
Spotkaliśmy się w trójkę (razem z moim asystentem) w olbrzymiej stajni Meeschhaff, w której jest możliwość jazd, ale i terapii 🙂
Widok miałam cudny, mimo, że ze wschodu słońca wyszły nici 😀
Valerie, mimo, że stała pierwszy raz przed obiektywem, wspaniale się spisała, nie wspominając o ogarnianiu Quality 🙂

Chiara and Carnita – Ecurie um Sonnerbierg

Hello during the beautiful golden hour time ❤
I would like to present you Chiara. I had been waiting long mounths to see her! Since the beginning I knew that seh could be wonderful model for my fairytaile’s dreamed photoshoot…and I was right!
Although for Chiara professional session was totally new – she made great job! You have to know, that it is not at all easy to pose yourself, especially, when you have a horse, which wants to run away 😀 BUT, it was GOOD! We made it! And we survived, everybody!
So…how do you like the shoot? 🙂
Would you like to take my once to your stable and show your world? 🙂
Find CONTACT and write me! 🙂
Hanna

Cześć w pięknej złotej godzinie sierpniowego słoneczka ❤
Dziś chcę Wam przedstawić Kiarę, na spotkanie z którą czekałam długie miesiące! Od samiuteńkiego początku wiedziałam, że będzie dla mnie przyjemnością fotografowanie jej 🙂 W swojej cudnej naturze bardzo pasowała do moich prywatnych, bardziej bajkowych sesji 🙂 I miałam rację, mimo, że dla Kiary to było pierwsze profesjonalne podejście do sesji, dała z siebie wszystko! A zauważcie, że miała do ustawienia nie tylko siebie,ale i Cornitę, wspaniałą klacz 🙂 Pozowanie z koniem jest zawsze wyzwaniem – dlaczego? Bo jak już wreszcie poczujesz się dobrze przed obiektywem, wtedy koń chce do trawy, po sianko, wytarzać się, pomiziać z kumplami…to dlatego TAK WAŻNE JEST wybrać odpowiednią osobę, która podpowie szybko jak poradzić sobie z koniem…no i jak się zająć sobą 😀
Myślę, że razem z Kiarą dałyśmy radę, a co ważniejsze, przeżyłyśmy 😀 Właściwie przeżyliśmy…bo na naszej sesji były jeszcze 3 dodatkowe osoby, które chętnie się nam przyglądały – rodzice Kiary i mój asystent – John.
To jak, chcielibyście mnie wpuścić do swojego końskiego światka? Pokazać mi Wasze pasje i czterokopnego przyjaciela? 🙂
Znajdźcie zakładkę KONTAKT i napiszcie! W prawdzie nie bywam w Polsce zbyt często, ale jak już będę – chętnie Was odwiedzę z aparatem! ❤
Buziaki,
Hanna

Luxembourg with Tessy&Lisa&Laeticia :)

Laeticia
Lisa
Tessy

Moien, salut, hello, cześć! 🙂
Few day ago I had great pleasure to get known 3 amazing and crazy girls!
Stable in Waldbredimus has huge area with many stunning places for the photos! First time since many mounths, I felt just…calm. And joyful. Thank you Girls for an extraordinary experience. It was wonderful few hours 🙂

Special thanks for Tessy who had trusted me enough to let me come back to the stable on her beautiful Palomino – Honey 🙂
If you want to see more the photos – check me on instagram, I will tag girls ❤

Cześć, hello, salut, moien!
Kilka dni temu miałam ogromną przyjemność poznać 3 pozytywnie zakręcone dziewczyny!
Stajnia w Waldbredimus jest olbrzymia, mieści kilkadziesiąt koni, 2 hale i maneż zewnętrzny, padoki…no i to, co wprawiło mnie w osłupienie – własne tereny ❤ łąki, przeróżne ścieżki… wspaniałe miejsca na sesje – ah, to było miejsce w sam raz dla mnie! Pierwszy raz od kilku miesięcy czułam się wolna, beztroska, kochająca to co robię…. 🙂
Dziękuję Kochane dziewczyny za to piękne doświadczenie!

I dziękuję Tessy za zaufanie, że mogłam wrócić na jej pięknym Palomino – Honey do stajni 🙂

Isn’t he Stunning?! *_*