Autumn in Luxembourg stables

Hello my Friends 🙂 This is my latest photoshoot – I’m in love witho those girls and their horses, they are so cool! We had great fun together, cool discussions and I find the photos wonderful. This, what I’m always very happy with, is that I do the photoshoots for normal people, not for the models! I love how each person opens itself and shows me its passion and the biggest joy. I feel very honored to participate in your good memories 🙂

Witajcie Kochani! Dziś na tapetę leci ostatnio wykonana sesja. Bardzo się cieszę ze spotkania z dziewczynami i ich końmi! Atmosfera zdjęć była wspaniała, mieliśmy mnóstwo frajdy, ciekawe dyskusje, a efekt sesji przerósł moje oczekiwania 🙂 To, z czego cieszę się najbardziej, to współpraca znormalnymi ludźmi. Nie robię zdjęć prawdziwym modelkom. Nie potrzebuję tego do spełnienia, przynajmniej w większości 😀 Uwielbiam moment, gdy się na mnie otwieracie, zaczynacie opowiadaćmi Wasze historie i pokazujecie swój świat. Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że mogę Wam towarzyszyć, że mogę zatrzymywać Wasze spełnione marzenia na fotografiach. Czuję się zaszczycona, że zapraszacie mnie do uczestniczenia w Waszym życiu. Dziękuję.

Watch my instagram

little comparison ^^

Nano & Klausik ❤

Cześć i czołem moi Mili 🙂 dzisiejszy wpis redaguję już zza granicy 🙂
Wybaczcie, że czekacie na wpisy długi czas – w moim życiu zmienia się bardzo wiele…cierpliwości 🙂 od początku października będzie lepiej < OBY > 😀
Nano poznałam już na studiach (7 lat temu,jak to zleciało!) i do tej pory nasza znajomość została serdeczna 🙂 Ślub i wesele – przekozackie! wybawiłam się z J i naszą akademicką ekipą genialnie 😀
Gdy dowiedziałam się o propozycji wykonania sesji poślubnej po wszelkich uroczystościach – nie mogłam się doczekać 😉
Sesję zrealizowaliśmy o zachodzie słońca (i aż do totalnych ciemności…)
na pawłowickich łąkach i w okolicy Pałacu (niezawodne miejsce, zawsze tworzy piękny klimat) *_*
Większość zdjęć zostawiam Moim Młodym, ale odsłaniam rąbka tajemnicy… ;>
Dziękuję Kochani za możliwość uchwycenia Waszej Miłości – niech cały czas wzrasta, tak jak Wasz optymizm ;*
xoxo,
hann

PS: Od następnego razu posty będą się pojawiały w dwóch opcjach językowych, dlatego jeśli macie znajomych obcokrajowców,
dajcie im znać 😀

PS 2: Luxembourg! Are you here? Who is ready to show me Wonderland? I can not wait to capture your Love, Passions, celebrations ❤ Are you in? ;>

portrety w słonecznikach

Nie mogłam się doczekać, by pokazać Wam sesję…
w słonecznikach!!! Co była za głupawka w krzakach, to nasze! To cudne pole odkryła moja ART Mistrzyni – Marta Jakubik. Właściwie główną modelką byłam tego dnia ja, ale moja kochana zdolna fotograf również musiała się poświęcić. Jak na to, że obie nie lubimy pozować…to chyba bez tragedii? 😀 Marta ma świetne kadry, polecam ją z całego serducha, to właśnie dzięki niej odkryłam pasję fotografowania! I kto wie, może dzięki niej zostanę modelką? 😀 Choć do tego niestety brakuje lub jest nadmiar kilku centymetrów tu i ówdzie 😉 ❤ Dziękuję Ci Kochana za ten świetny czas:*

xoxo,
hann

Tak to jest, jak dwie fotografki dorwą się do aparatów o zachodzie 😉 ❤

Justyna ❤

Weekend już minął!
Czy wy tak samo jak ja, czekacie na każdy weekend? Praca z ludźmi jest bardzo wyczerpująca, ale…
praca z dziećmi,to jest kosmos 😀
W tych dniach odbyła się następna sesja poślubna, w międzyczasie trwała obróbka sesji rodzinnej i stworzyłam ten właśnie post! Przedstawiam Justynę i nasze kolejne już fotospotkanie 😉
Sesje z Justynką są dla mnie zawsze świetną okazją do głębokich rozmów. Bardzo dobrze nam się dysputuje na przeróżne tematy 🙂 !
Podczas tej serii postawiłyśmy na letnie dodatki i zacienione miejsce.
Czy zauważyliście, że większość moich spotkań fotograficznych odbywa się właśnie w parkach/ lasach? To dlatego, że zawsze, mimo, że słońce właśnie jest w zenicie – znajduję upragniony cień… I zawsze jest coś innego.
Ah, cieszę się tym niezmiernie :)) Wielu fotografów mówi, że w ciągu dnia nie da się fotografować. Cóż…da się. Jest to jedynie próba naszych możliwości i kreatywności, umiejętności dopasowania się do danych warunków. Zawsze przed sesją, którą mam w godzinach południowych mam większy stres, czy wszystko się uda, czy słońce nas nie wypali 😉
Ale uff, chyba jakoś się udaje! 😀
Dziękuję każdej napotkanej – na mojej fotodrodze – osobie, która mi zaufała, powierzyła swoje sekrety serca i przedstawiła zamysł na serię kadrów. Lubię dla Was tworzyć. Dziękuję Kochani 🙂

Continue reading

Instrumental love<3

Instrumental Love ❤

Od dawna marzyła mi się sesja z instrumentalistką…Szukałam też momentu kwitnienia, który przegapiłam – magnolie, przegapiłam prawie wszystko… 😀 ale, udało się! Wspaniała Róża wprowadziła mnie w tajniki wiolonczeli i fletu poprzecznego 🙂 Podziękowania należą się również Łukaszowi, który nas woził i cierpliwie pomagał, poddawał swoje pomysły i zafundował na koniec maca 😀 <pozdro!>
Jeśli jesteś instrumentalistą/-stką to zapraszam do kontaktu ;> a tymczasem zapraszam do oglądnięcia kilku kadrów! ❤