Justyna ❤

Weekend już minął!
Czy wy tak samo jak ja, czekacie na każdy weekend? Praca z ludźmi jest bardzo wyczerpująca, ale…
praca z dziećmi,to jest kosmos 😀
W tych dniach odbyła się następna sesja poślubna, w międzyczasie trwała obróbka sesji rodzinnej i stworzyłam ten właśnie post! Przedstawiam Justynę i nasze kolejne już fotospotkanie 😉
Sesje z Justynką są dla mnie zawsze świetną okazją do głębokich rozmów. Bardzo dobrze nam się dysputuje na przeróżne tematy 🙂 !
Podczas tej serii postawiłyśmy na letnie dodatki i zacienione miejsce.
Czy zauważyliście, że większość moich spotkań fotograficznych odbywa się właśnie w parkach/ lasach? To dlatego, że zawsze, mimo, że słońce właśnie jest w zenicie – znajduję upragniony cień… I zawsze jest coś innego.
Ah, cieszę się tym niezmiernie :)) Wielu fotografów mówi, że w ciągu dnia nie da się fotografować. Cóż…da się. Jest to jedynie próba naszych możliwości i kreatywności, umiejętności dopasowania się do danych warunków. Zawsze przed sesją, którą mam w godzinach południowych mam większy stres, czy wszystko się uda, czy słońce nas nie wypali 😉
Ale uff, chyba jakoś się udaje! 😀
Dziękuję każdej napotkanej – na mojej fotodrodze – osobie, która mi zaufała, powierzyła swoje sekrety serca i przedstawiła zamysł na serię kadrów. Lubię dla Was tworzyć. Dziękuję Kochani 🙂

Continue reading

Izery – catch your memories 🙂

Dooobry wieczór wszystkim! Zanim wrzucę parę końskich i “ludzkich” zleceń – podzielę się czymś, co było dla mnie cudnym, ulotnym momentem, niepowtarzalnym i totalnie moim.
Są tu amatorzy gór lub spania pod namiotami tudzież – pod gołym niebem?
Dziś wspominkowo, wyjazd sprzed 2 lat.
Powiedzmy, że beztroskie lata 😉
Ależ to był popis Nieba! Wspaniale było móc podziwiać Rezerwat Ciemnego Nieba. Spadające gwiazdy, wszystkie z pomyślanym marzeniem… piękne 🙂
Polecam każdemu przynajmniej raz spróbować! Dzięki ekipo za tamten czas ❤

Moi mili! Ogłaszam wszem i wobec – że od 2 tygodnia września będę NIEDOSTĘPNA NA CZAS NIEOKREŚLONY, nie do uchwycenia w Polsce.
Kto chciałby się pisać na zdjęcia – zgłaszać się dużoooo wcześniej, najlepiej JUŻ ! ❤
xoxo,
hann

Aleksandra

W ten deszczowy wieczór pochwalę się Wam nową serią, którą popełniłam kilka dni temu z Olą. Ukochane kwiaty, do tego lekko przedzierające się przez chmury słońce, no i ona. Tak rodziła się we mnie radość
z fotografowania. Można fotografować cały świat, ale to właśnie sesje najbliższych wspominam z największym sentymentem 🙂
Kto, tak jak ja, lubi kwitnące rododendrony? *_*
zachwycają mnie bez reszty!
Na koniec zostawiam mały backstage 😀 !

Ola w kwiatach 😉